Dla Genealogów amatorów
Statystyka od 23.11.2009
•Użytkowników• : 260
•Artykułów• : 211
•Odsłon• : 2638631
•Artykułów• : 211
•Odsłon• : 2638631
|
•Witamy•,
•Gościu•
|
|
•TEMAT:• Dobrzyniacy po obu stronach wojny krymskiej
Dobrzyniacy po obu stronach wojny krymskiej •9 •lata•, 5 •mies.• temu• #2248
|
Zgodnie z sugestią autorki tematu, wyłączyłem prezentowane poniżej posty z tematu: Tłuchowscy-Romanowscy i utworzyłem nowy temat: Dobrzyniacy po obu stronach wojny krymskiej 1853-1856.
Moderator Aniata napisała: Aż mnie korci, zeby założyć nowy temat, ale na razie tutaj: Synowie dwóch sióstr Paprockich: Izabelli zamężnej Rokickiej oraz Katarzyny Joanny zamężnej 1 v. Żórawskiej, 2v. Rościszewskiej, a mianowicie Wincenty Żórawski lat 30 i Jan Rokicki lat 25 umierają w ciągu jednego tygodnia w szpitalu wojskowym w tureckim mieście Gallipoli na przełomie lipca i sierpnia 1854 roku. O Gallipoli w czasie wojny krymskiej zdołałam sie tylko dowiedzieć, ze stacjonowały tam wojska francuskie i angielskie. No, ale to jest wojna, mogli sie przemieszczać. Z kim byli Wincenty i Jan? W ich aktach zgonu zarejestrowanych 8 lat póxniej w Płocku na żądanie Prokuratury płockiej absolutnie nie ma o tym mowy. Gdyby byli oficerami, napisano by o tym (mozliwe ze także gdyby byli zołnierzami rosyjsjkimi, ale to byli ziemianie, więc jeśłi już - to oficerami). Urodzili sie tak późno, ze nie mogli być emigrantami polistopadowymi. Moze byli u kozaków sułtańskich Sadyka Paszy? Moze ktoś coś wie? AT Zapomniałam dodać, ze obie Paprockie i ich liczne rodzeństwo rodziły sie i zyły w parafiach Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej ============================================================================= Witam, ciekawe i zarazem szerzej nieznane rzeczy Pani opisuje:) Faktycznie sprawa godna bliższego poznania i w związku z tym daję pod Pani rozwagę założenie nowego tematu. Uważam, że będzie przejrzyściej i może inni odwiedzający forum podzielą się swoją wiedzą? Aż mnie korciło zrobienie tego osobiście (z poziomu moderatora), ale nie przychodzi mi do głowy żaden odpowiedni tytuł. O wojnie krymskiej (1853-1856) wiem niewiele, ale z pewnością nadrobię zaległości:) i może wniosę coś nowego? Dla mnie wojna krymska kojarzy się z umowną granicą zmiany sposobu dokumentowania działan wojennych. W okresie przed wybuchem wojny krymskiej zajmowali się tym tzw. artyści wojenni, czyli po prostu malarze, którzy malowali obrazy na podstawie zaobserwowanych zdarzeń, a od wojny krymskiej zaczęli funkcjonować pierwsi w historii fotografowie wojenni. Tak na szybko, odnalazłem w necie info. cyt. "Polacy brali udział w wojnie, walcząc po obydwu stronach; zarówno w szeregach wojska carskiego (jako poddani caratu), ale także po stronie angielskiej (polska dywizja - kilka pułków jazdy - w armii tureckiej na angielskim żołdzie pod dowództwem Władysława Zamoyskiego). Ci poźniejsi byli działaczami polskiego ruchu niepodległościowego i jako uchodźcy schronili się w Turcji po udziale w Wiośnie Ludów 1848-1849". W związku z tym Wincenty Żórawski i Jan Rokicki mogli być również uczestnikami Wiosny Ludów, wiekowo pasowaliby do żołnierki? pozdrawiam Darek ============================================================================= Aniata napisała: Dziękuję za zainteresowanie, ja chciałam nazwać nowy temat: Dobrzyniacy po obu stronach wojny krymskiej 1853-1856, ale bardzo Pana proszę o zrobienie tego z pozycji moderatora. ja mam dwa przykłady - Adolfa Brochockiego, który zginał jako oficer carski w obronie Sewastopola (urodzony 26 czerwca 1819 w Trzciance Wielkiej parafii Bądkowo Kościelne) oraz tych dwóch synów sióstr Paprockich. W "nagrodę" za śmierć pod Sewastopolem ufundowano tablicę w Liceum Płockim, którego Adolf Brochocki był absolwentem. W 1861 roku ktoś zniszczył te tablicę, co stało się powodem represji wobec młodzieży płockiej. A w aktach zgonu Żórawskiego i Rokickiego - nic! Czy to możliwe, żeby nie wspomniano o ich służbie w wojsku carskim? |
|
|
|
•Wygenerowano w• 0.17 •sekundy•